#WstydźSię! - Jon Ronson



Książka „#WstydźSię! O jednej z najbardziej niedocenianych sił rządzących światem” to pozycja, obok której nie można przejść obojętnie. Już sama okładka przyciąga wzrok i wręcz krzyczy, żeby zwrócić na nią uwagę. Temat, który porusza wzbudza burzliwe dyskusje, ponieważ mowa tu o publicznym napiętnowaniu w mediach społecznościowych i wiążącym się z nim wstydzie. Jon Ronson w książce wspomina również o korzeniach publicznego upokarzania i jego skutkach, a wszystko o czym pisze obrazuje przykładami z życia. W książce pojawia się kilka historii osób będącymi ofiarami swoich czynów, jednak czy zawsze kara za błędy była adekwatna do winy?

Jon Ronson postanowił wziąć na swoje barki temat, który jest bardzo aktualny, ale też niesamowicie ciężki. Pomysł pojawił się w myślach autora w momencie, kiedy spambot na Twitterze ukradł jego tożsamość. Piętnowanie w mediach społecznościowych to temat rzeka, a skutki takiego postępowania bywają przerażająco brutalne i to na skalę globalną. Tak naprawdę ten problem pojawił się i błyskawicznie rozwinął w ostatnich latach, kiedy to dostęp do Internetu stał się powszechny. Czytając książkę należy pamiętać, że takie działania mają miejsce również w Polsce, co najlepiej obrazują hejterzy.

Niestety, nie tylko im można coś zarzucić... Naprawdę aż czasami nie chce się wierzyć, jak nierozważnie postępują internauci w sieci. Przeraża również to, że obecnie większość dzieci korzysta z zasobów Internetu bez żadnej kontroli i sama byłam raz świadkiem, do czego potrafią się posunąć w wirtualnym świecie, a przecież skutki takich działań pozostają w Internecie na zawsze.

Jon Ronson w swojej książce przedstawił może skrajne przypadki, ale też w krajach anglojęzycznych media społecznościowe mają większy zasięg, a tym samym siłę rażenia. W trakcie czytania książki pojawiają się w związku z tym pytania, na przykład dlaczego dla niektórych konsekwencje działań są większe niż dla innych? Tak wielu ludzi wrzuca na swoje profile społecznościowe rzeczy na każdym poziomie absurdu, a jednak nie tracą pracy czy dobrego imienia jak bohaterowie publikacji Ronsona. Niestety, mimo kilku prób autorowi nie udało się odnaleźć odpowiedzi na to pytanie.

Dzięki książce dowiedziałam się, że istnieją już firmy, które zajmują się naprawą reputacji w sieci. W rzeczywistości jest to wbrew pozorom bardzo trudne i czasochłonne, a efekty nie są wieczne, bo to, co raz znalazło się w Internecie, prawdopodobnie nigdy całkowicie nie zniknie – miejmy tego świadomość. W związku z powyższym na taką usługę stać jedynie nielicznych.

Po „#WstydźSię!” nie spodziewajcie się poważnego dzieła naukowego. Ronson jest dziennikarzem i pisze bardzo przystępnym stylem. Kiedy człowiek czyta historie ludzi opisane we „#WstydźSię!”, to dochodzi do wniosku, że nie jest z nim tak źle, jak myślał. Z drugiej strony przerażające jest, jak wiele osób ma naprawdę ogromne problemy ze sobą, a do tego często przenoszą je na innych. Mimo trudnego tematu książkę lekko i bardzo szybko się czyta. Chociaż nie wyróżnia się ona w jakiś wyjątkowy sposób, to jednak jej główną zaletą jest fakt, że uświadamia skalę okrutnego zjawiska, jakim jest publiczne zawstydzanie. Podejrzewam, że „#WstydźSię!” niejedną osobę zmusi do zastanowienia się nad sobą i swoim postępowaniem – czasami łatwo coś przyjdzie do głowy, a jeszcze łatwiej jest to zrobić, nie myśląc ani nie zdając sobie sprawy z konsekwencji takiego czynu. Ta książka to tak naprawdę ostrzeżenie przed nami samymi – uważajcie, co, jak i gdzie publikujecie w sieci. Wszystko jest dla ludzi, ale też trzeba ze wszystkiego trzeba korzystać z rozsądkiem.

Autor: Jon Ronson
Tytuł: #WstydźSię! O jednej z najbardziej niedocenianych sił rządzących światem
Tytuł oryginału: So You've Been Publicly Shamed
Wydawnictwo: Insignis
Liczba stron: 335

Za możliwość przeczytania książki "#WstydźSię!" dziękuję AIM Media :)


Podziel się

Komentarze

2 komentarze:

  1. To książka zdecydowanie na czasie, dlatego bardzo mnie intryguje. Mam nadzieję, że w końcu wpadnie w moje ręce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również mam taką nadzieję! :) Książka jest zarówno intrygująca, jak i przerażająca...

      Usuń