Król Mroku - Melissa Marr



Uwaga! Mogą pojawić się spoilery do poprzedniej części.

Leslie nie miała ostatnio szczęścia i nic nie układało się po jej myśli. Postanowiła, że zrobi sobie tatuaż i dzięki niemu poprawi sobie humor. Ma problem ze znalezieniem wymarzonego wzoru i wtedy znajomy tatuażysta proponuje jej wyjątkowe projekty zapewniając, że jeżeli wybierze któryś z nich, nikt inny nie będzie miał takiego samego. Leslie od razu znajduje tatuaż dla siebie, jednak nie wie, że zmieni on całkowicie jej życie. Wybrany przez nią wzorzec połączy ją bowiem z królem Mrocznego Dworu wróżek…

W pierwszym tomie serii głównymi bohaterami powieści byli Aislinn i Keenan. W tej części są bohaterami drugoplanowymi, a Donia ku mojemu rozczarowaniu właściwie w ogóle się nie pojawia. Autorka przybliża za to postać Leslie (przyjaciółki Aislinn), Iriala i Nialla oraz zwyczaje wróżek z Mrocznego Dworu. Nie da się nie zauważyć zmiany nastroju na jeszcze bardziej mroczny i tajemniczy. Wróżki z „Królowej Lata” to nic, w porównaniu z podwładnymi Iriala.

Nadal jestem zauroczona szatą graficzną serii. Kolorystyka i zdjęcie na okładce przyciągają wzrok, a jednocześnie podpowiadają czytelnikowi, w jakim klimacie utrzymana jest powieść. Ciekawym elementem są foliowane i tłoczone skrzydła znajdującej się na niej dziewczyny. Roślinny motyw z „Królowej Lata” został zastąpiony przez stalówki i plamy atramentu, które także świetnie się prezentują.

„Król Mroku” jest bardziej dopracowany niż „Królowa Lata” - autorka nie zawarła tu rzeczy, które najbardziej przeszkadzały mi w tamtej pozycji i lepiej się go przez to czytało. Brakowało mi jednak interesujących dodatków, podobnych do tych, które można było znaleźć na końcu "Królowej Lata". Tutaj można za to obejrzeć projekt tatuażu Leslie. Przyznam, że ta część podobała mi się trochę bardziej niż pierwsza, a jej zakończenie zachęciło mnie do sięgnięcia po kolejny tom serii.

Cykl/Seria: Królowa Lata t. 2
Autor: Melissa Marr
Tytuł: Król Mroku
Tytuł oryginału: Ink Exchange
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia Liczba stron: 352

Podziel się

Komentarze

6 komentarze:

  1. muszę poznać tom pierwszy - tytuł o i okładka rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, okładki są świetne! Nie da się przejść obok nich obojętnie ;) Tytuły też są intrygujące :)

      Usuń
  2. A mnie się okładki nie podobają :P Historia ciekawa, może kiedyś przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha kwestia gustu :D Dla mnie mają "to coś" ;)

      Usuń
  3. Czytałam wszystkie części i ciągle do nich wracam to jest coś pięknego. Tylko nie pamiętam która cześć była trzecia mroczna laska czy krucha wieczności?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, mają bardzo specyficzny klimat :)
      Trzecia jest "Krucha wieczność", potem "Świetliste cienie", a "Mroczna łaska" jest ostatnia ;)

      Usuń