Girl Online (info)

Zbliża się czas odpoczynku i relaksu (a u niektórych już trwa) - może to odpowiedni moment na sięgnięcie po "Girl Online"...?



"'Girl Online' – bestsellerowy debiut Zoelli to idealna książka na wakacje. Polska premiera pierwszej i – co jest wspaniałą wiadomością dla fanek przesympatycznej vlogerki – nie ostatniej książki Zoe Sugg, miała miejsce w kwietniu. Kilkanaście tygodni wystarczyło, by debiutancka 'Girl Online' wspięła się wysoko na listy najlepiej sprzedających się tytułów.

Nowoczesna w formie i treści – z SMS-owymi dymkami, żywym językiem i wartką akcją – a zarazem pełna emocji i subtelnych uczuć, 'Girl Online' to wciągająca opowieść o blogerce Penny, która ukrywając się pod tytułowym pseudonimem, pisze o emocjach towarzyszących jej codziennie w domu i szkole, wśród najbliższej rodziny i szkolnych przyjaciół; o porażkach i sukcesach. I niezręcznych sytuacjach – a wpadki, nawet te najgorsze, bo na oczach całej szkoły, wrażliwej Penny lubią zdarzać się dość często.

Prawdziwym wybawieniem od różnorakich udręk wydaje się niespodziewana propozycja wyjazdu do Nowego Jorku – tym wspanialsza, że oprócz rodziny z Penny poleci jej najlepszy przyjaciel, Elliot. A na miejscu dziewczynie zdarzy się coś niespodziewanego… Penny w Nowym Jorku pozna, czym jest prawdziwe zauroczenie.

Losy Penny pióra Zoe Sugg – czyli Zoelli – to piękna opowieść o przyjaźni, pierwszej miłości, ale też o trudnościach, jakie towarzyszą dziewczynom, i wyzwaniach, jakie stawia przed nimi życie – takich jak przeciwstawienie się dawnej przyjaciółce czy pokonywanie ataków paniki. Ale 'Girl Online' to przede wszystkim lekka i radosna historia z modą i Nowym Jorkiem w tle".

P.S. W najbliższym czasie wypatrujcie pierwszego konkursu na blogu, w którym będzie można zdobyć "Girl Online"!

Podziel się

Komentarze

8 komentarze:

  1. Czytałam, fajna, dowcipna, lekka lektura :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się :) Czytałam z przyjemnością ;)

      Usuń
  2. Jest na liście lektur na wakacje :D
    Zapraszam do siebie
    http://to-read-or-not-to-read.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimo panującego w książce zimowego klimatu, wydaje się w sam raz na lato :D Zresztą podczas upałów można zatęsknić za śniegiem ;)

      Usuń
  3. Nie czytałam, ale że książka ciągle gdzieś się przewija, nie potrafię o niej zapomnieć. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyciąga wzrok :D Zapraszam w takim razie do udziału w konkursie ;)

      Usuń
  4. Zdecydowanie będę wyczekiwać na konkurs, bo na tę książkę mam ochotę od dłuższego czasu ;)

    OdpowiedzUsuń